11 stycznia 2012

Peleryny i kraty.

Nie wiem jak Wam,ale mnie często zdarza się,zacząć szycie,nie skończyć i przejść do nowego.Ta kratka jest tego dowodem,od dawna zalega na mojej półce.Co z niej będzie okaże się w późniejszym terminie.


Innym z moich problemów jest ciągłe kupowanie tkanin.Ten szafir już od dawno wpadł mi w oko.Choć był to mały kawałek(za jedyne 3euro)nie zastanawiałam się długo nad jego kupnem.Dzisiaj jednak mam problem.Co mogło by z niego być?A może taka oto peleryna na wiosenne dni.Co wy na to?







5 komentarzy:

  1. cudna ta szara kratka!!!
    a z szafiru może być pelerynka (jak najbardziej), albo taki klasyczny żakiecik w stylu chanel z rękawkami 3/4

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog, bardzo urozmaicony, dopiero dzisiaj tu trafiłam!
    Szafir na tę pelerynę w sam raz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. OJ mi ten niebieski sie podoba strasznie a pelerynka modzio:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobnie jak ThimbleLady, widzę ten kolor na żakieciku z rękawkami 3/4 i może półokrągły kołnierzyk?:) Choć peleryna może wyglądać ciekawie, zrobiłabym ją trochę dłuższą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje drogie blogowiczki!Dziekuje za podrzucenie mi innych pomyslow,ale niestety nic z tego nie wyjdzie,bo nie ma na tyle materialu.Na peleryne starczy,bo potrzebne jest tylko 1.20m(jak dobrze pamietam)Wlasnie tyle ile mam.
    A jeszcze jedno.Wykladany kolnierz zamierzam zamienic na wysoka stojke.
    To tyle na temat szafiru.

    Teraz chcialabym podziekowac Joannie za komplementy co do bloga.

    PA!

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE MOBILIZUJĄ DO TWORZENIA.NO I JAK MIŁO WAS CZYTAĆ! DZIĘKUJĘ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...