Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RZUĆ OKIEM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RZUĆ OKIEM. Pokaż wszystkie posty

20 czerwca 2013

I znomu zmiana fryury.

Juz dawno temu pisałam,ze zamiaruje zmianę uczesania .Nareszcie to uczyniłam!Co prawda nie miałam odwagi na obcięcie krótkie,krótkie,ale to chyba i lepiej.Ta fryzurka w zupełności minie zadowala.
Zobaczcie same i oceńcie.

                                                          To były moje inspiracje.


                                                                          Tak było.

                                       TAK JEST TERAZ.



18 grudnia 2012

Mój nowy fryz!

Tym razem chce Wam pokazać moje osobiste przygotowania do świąt.Zaczęłam od pójścia do fryzjera .A oto rezultaty.Jak myślicie dobrze zrobiłam?

                                                     Tak było.

                                                                Tak jest.

Pozdrawiam!

22 października 2012

Święto w parafii.

Tak jak już Wam wspominałam w naszej parafii był odpust.W związku z tym zorganizowany został kiermasz z,którego pieniądze przeznaczone były na kościół.Mi w udziale przypadło robienie gofrów.Do tego pomysłu dołączyłam jeszcze degustacje polskich ciast.Wszystko odbyło się w bardzo sympatycznej atmosferze.Najbardziej zadowolone były Polki,które mogły pocieszyć podniebienie polskim sernikiem.A oto mala relacja zdjęciowa.






W towarzystwie moich koleżanek katechetek,Marzeny i Lucii


Moja koleżanka Adele
Całość zamknął występ sycylijskiej grupy folklorystycznej .


09 września 2012

Nowa kamizelka.

Tę szydełkową kamizelkę udało mi się kupić po 80% obniżce.W zestawie z brązem prezentowałaby się na pewno lepiej.Ponieważ takowego mi brak wykorzystam zestaw w granacie.



26 sierpnia 2012

Fotel ze śmietnika.

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją nową zdobyczą.A tak mówiąc miedzy nami to znalazła to cudo na śmietniku ,będąc na jednym z moich niedzielnych spacerów.Co prawda to nie ja dałam mu to nowe wcielenie.Myślę jednak ze osoba która wykonała ten kawal dobrej roboty w zupełności zasłużyła sobie na pochwały.
Zobaczcie sami.





Autorką tej pracy jest Marianna Il segreto di Rho

23 sierpnia 2012

Wrześniowa Burda.

Dużo w tym numerze różności.Od gipiurowej elegancji po folkowe gorsety.Niestety nic co by mi przypadło do gustu.Czasami tak bywa,ze dopiero po jakimś czasie.Przeglądając setny raz ten sam numer.Znajduje coś dla siebie.







07 lipca 2012

Jest już zwyciężczyni!!!

Tym razem licznik udało się złapać Lil-Zapomniana Pracownia.Nagroda to dwa kupony materiału z mojego czwartkowego targu.
Gratuluje!!!





05 lipca 2012

Licznik dobija 50tysiecy!!!

Czy ktoś z Was ma ochotę na złapanie licznika na moim blogu?Co prawda jeszcze nie wiem co będzie nagroda,ale na pewno wymyślę coś interesującego.Reguły są proste:Kto jako 50tysieczny odwiedzi mój blog,musi zrzucić licznik i przesłać mi maila.  

 Zapraszam do zabawy!

04 czerwca 2012

Co nowego w planie.

Dzisiaj ubrałam moja modelkę na niby.Co prawda narzutka jest już prawie gotowa,ale za to bluzka jest upięta na szpilki.Mówiąc szczerze to jeszcze nie mam żadnego pomysłu na te groszki.



17 maja 2012

Nowe tkaniny ze straganów.

W czasie pobytu mojej rodzinki z Polski,nie mogło zabraknąć czwartkowego targu z tkaninami.Tym razem ja nie kupowałam,zostawiłam pole do popisu mojej siostrze.Musze przyznać,ze znalazła parę interesujących tkanin.Tylko kiedy ja mam z nich szyć?






11 maja 2012

Wyróżnienie dla bloga.

Na wstępie chce podziękować Monika Magdalenie za wyróżnienie dla mojego bloga.


Zasady:
  •  Napisz adres bloga, który przyznał Ci nagrodę.
  •  Napisz 7 faktów o sobie.
  •  Podaj 7 blogów, które najczęściej czytujesz.
  • Powiadom te blogi o wygranej.

Faktów mówiących o mnie jest na pewno o wiele więcej niż 7,ale jak co do czego to nie wiadomo co pisać!

  1. Jestem lunatyczka jak wszystkie osoby spod znaku bliźniąt.Ma to swoje zalety i wady.
  2. Nie znoszę rzucania papierków na ulicy.Jeśli widzę kogoś kto to robi,zatrzymam i upomnę.
  3. Udało mi się rzucić palenie,czego zazdrości mój mąż.
  4. Łatwo nawiązuję znajomości.
  5. Zbyt szybko darzę ludzi zaufaniem a później tego żałuje.
  6. Lubie robić bardzo dużo rzeczy.Zaczynam i za zwyczaj nie kończę,albo kończę po b.długim czasie.
  7. Moje motto to: "Przebacz a będzie ci przebaczone-Jak widać mam i zalety i wady.I tak jest najlepiej.
Co do czytania blogów,to jest ich sporo.Jednakże jest kilka takich które w sposób szczególny zasługują na swoja uwagę.
  1. Susanna szyje!
  2. My love...My passion...
  3. Zgnite jabłko w torebce
  4. kOMbiNAtoRniA
  5. Pracownia weekendowa
  6. Pracownia Cyber Julki
  7. Majanowe pieczenie

07 maja 2012

Moja nowe nabytki.

Często bywa,ze mam jakiś nowy uszytek,chciałabym się nim pochwalić,ale nie mam ochoty na pozowanie do zdjęć.Od dzisiaj mam na to sposób.Zastąpi mnie w tym moja nowa modelka,która przyjechała aż z Polski.Dotarła do mnie tez niemiecka pracownica firmy Pfaff.Jest już trochę w podeszłym wieku,ale dobrze się trzyma,jak widać.Myślę,ze doskonale będzie wywiązywać się ze swoich obowiązków.

Te bluzkę uszyłam dawno temu.Jako pierwsza ma zaszczyt zaprezentować się na nowej modelce.
Maszynę udało mi się kupić za jedyne 70euro.

21 lutego 2012

Wybór należy do was!

Jak widzicie mój wybór nie jest jeszcze definitywny.Na pewno będzie to fryzurka coś w tym rodzaju.A co wy na to?

13 lutego 2012

Chce zmienić look!

Już od jakiegoś czasu,myślę nad zmiana uczesania.I nie tylko.Mówią,ze kobiety ok.40-stki odczuwają  potrzebę,zmiany czegoś na lepsze,bardziej atrakcyjne,młodzieżowe,odważne.Mnie samej nic ciekawego nie przychodzi do myśli.Moze wy macie jakieś ciekawe pomysły?Waszym zdaniem,które uczesanie jest najbardziej trafne?



11 lutego 2012

Na czwartkowym targu.

Już od dawna nie zdawałam wam relacji z czwartkowego targu.Stragany cały czas te same tylko tkaniny za każdym razem ładniejsze.Jak można przejść obok takich klejnotów.Dla mnie to naprawdę ogromne wyzwanie.

A to Carmelo.Sympatyczny właściciel straganu.
                                      






10 lutego 2012

Uzdolniona kolezanka.

Moja koleżanka nie jest krawcowa,nie ukończyła tez nigdy żadnego kursu,a szyje takie cudeńka.Jak to możliwe?
To chyba jest już w genach od urodzenia.To chyba jest pasja.


La mia amica non è una sarta, non è mai completato un corso, e pure fa queste belle cosucce.Come possibile?



02 lutego 2012

2h na shopping

Czas ucieka a ja jeszcze nie byłam ani razu na wyprzedażach zimowych kolekcji.Dzis jednak postanowiłam wygospodarować 2 godziny tylko dla siebie.Musze przyznać ,ze nawet jestem zadowolona z moich małych zakupów.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...