18 listopada 2012

Szmaciana kokoszka.

Już od dawna sąsiadka męczyła mnie o szmacianą kokoszkę do kuchni,ale jakoś nie mogłam się zebrać.Wczoraj jednak zasiadłam i uszyłam.Nie miała specjalnych wymagań co do koloru,dlatego mogłam zaszaleć i wybrać tkaniny według mojego gustu.Jak myślicie będzie zadowolona?




4 komentarze:

  1. Myslę, że będzie bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym była!! Kokoszka wspaniała. Fajnie by wyglądały dwie:) We dwójkę zawsze raźniej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka ma gust bardzo podobny do twojego.Zażyczyła sobie trzy w rożnych rozmiarach.

      Usuń
  3. Kokoszka wyszła sliczna i już przeczytałam,że koleżanka nabrała ochoty na kolejne ;) Miłego szycia.

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE MOBILIZUJĄ DO TWORZENIA.NO I JAK MIŁO WAS CZYTAĆ! DZIĘKUJĘ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...