30 sierpnia 2011

Od krojenia do jedzenia.

Od czasu do czasu warto ugotować coś innego.Oczywiście bardzo dobrego!
Dzisiaj proponuje sałatkę z ośmiornicy.

2 małe ośmiornice mogą być mrożone(ja tez je zamrażam)
ząbek czosnku
olej i ocet(nie koniecznie ocet balsamiczny)
mięta

Zasady gotowania ośmiornicy są troszeczkę skomplikowane.Otóż:w dużym garnku napełnionym wodą doprowadzoną do wrzenia,zanurzamy trzy razy ośmiornicę.Po trzecim razie zostawiamy w garnku pod przykryciem i gotujemy 30min.Po upływie określonego czasu wyłączamy gaz pozostawiając ośmiornicę w wodzie przez następne 20min.Następnie wyciągamy i kroimy na kawałki.

życzę Smacznego!

6 komentarzy:

  1. nie wiem czy byłabym wstanie pokroić ośmiornice ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko... ośmiornicę zjem na pizzy i w paeli natomiast nie umiałabym jej ani ugotować ani pokroić. Umarłabym ze strachu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochane kobiety najlepiej się kroi nożyczkami.Tym bardziej,jak jest już ugotowana.Zapewniam jest znakomita.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojjj trochę bym się bała tego zwierzaka hehe;) Ale sałatkę chętnie bym zjadła:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wiem,że nawet nie byłabym w stanie jej zjeść gdybym ja sama przyrządzała ...wrrrr.
    Nie,to zdecydowanie nie dla mnie ani oprawa ani potrawa.
    Ale amatorom życzę smacznego

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna sałatka, uwielbiam wszystko co z morza wyszło. Zazdroszczę Ci miejsca zamieszkania, uwielbiam włoską kuchnie i to że macie tam tyle pyszności.... Super blog, zaglądnę tu bardzo chętnie częściej!

    OdpowiedzUsuń

KOMENTARZE MOBILIZUJĄ DO TWORZENIA.NO I JAK MIŁO WAS CZYTAĆ! DZIĘKUJĘ

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...